Jak ogarnąć 100 gazet z wykrojami? Mój sposób


Wiem co masz w szafie. Ba, żeby tylko w szafie. Na regale, w łóżku, pod stołem. Ile czasu tracisz na znalezienie tego jednego, jedynego wykroju? Gdzieś tu był, na pewno w tej. Oj, a jednak nie w tej.  
I u mnie, z kilku gazet z wykrojami, zrodziła się zupełnie nagle pokaźna kolekcja. Kilkadziesiąt Burd, kilka różnych magazynów z Hiszpanii, z Belgii. 
Czas to wszystko jakoś ogarnąć i zapanować nad tym chaosem.

Kolekcja nie jest lekka :) A to oczywiście nie wszystko! Zamysł jest taki, by skopiować z każdej gazety tylko strony z wykazem modeli. Opisać jaki to magazyn, jego numer i rok. Potem posegreguję wszystko w koszulki i włożę w segregator. 

Dodatkowo jeśli ponumerujesz xero i odpowiednio magazyny, wszystko znajdziesz jeszcze szybciej. A dla perfekcyjnych pań domu - kolejność magazynów na regale zgodna z kolejnością wykazów w segregatorze.

Przygotowałam sobie drukarkę i papier, koszulki do segregatorów, różowy flamaster.


 To nie będzie szybko. Rezerwuje sobie całe popołudnie.


 Opisuje numerem magazynu.


Tam gdzie nie ma modeli w czarno białej kolorystyce, kopiuje w kolorze. 


 Wkładam do koszulek.


 Jest różnica prawda? A jaka oszczędność czasu na przyszłość :)

, , , , , ,

1 komentarz:

Dziękuję Kochani za komentarze :)

Copyright © Doganiam Motyle , Blogger