Dziś zapraszam na film. (Tak, tak, biorę w nim udział :)) Zapraszam szczególnie przyszłe panny młode. Miejsce akcji Salon Sukien Ślubnych Parisel w Łukowie.
Jakiś czas temu dostałam od Atlantic komplet bielizny do przetestowania. Niespodzianka okazała się strzałem w dziesiątkę:) Grafitowo czarny zestaw z zupełnie nowej serii: Atlantic Plus.
Kolejne spotkanie blogerek w Blue City. Z niespodziankami:) Miałyśmy posiedzieć pogadać, a tu fryzjer, kosmetyczka, sesja, zakupy i jeszcze tort urodzinowy:):):) Moja mina mówi wszystko, było super - blogerkom i ekipie z Blue City dziękuję za miło spędzony czas:)
Dziś recenzja czerwonejmaszyny do szycia Silver Crest SNMD 33 A1 z Lidl'a. Maszynę zakupiłam w grudniu. Pozytywne opinie szyjących blogerek nie kazały mi się dłużej namyślać. (Post w żaden sposób nie jest sponsorowany.)
Pierwszą zaletą jest silnikschowany w obudowie. Każdy kto miał maszynę z silnikiem na wierzchu doskonale wie, co to znaczy - hałas i kurz a jak akurat pęknie pasek to i podbite oko. Maszyna jest więc dość cicha. Nie kurzy jak mój stary Łucznik.
Zdarza mi się szyć przy śpiącym dziecku a maszyna go nie budzi. Mi też hałas, który wydaje nie przeszkadza. Edit: Co ciekawe wcale nie jest głośniejsza niż JUKI HZL F600 komputerowa, za którą zapłaciłam 3400zł.
Nowa maszyna a z nią nowe możliwości, skłaniają do eksperymentowania. Dziś mam dla was pomysł na obrzucenie brzegu delikatnej zwiewnej tkaniny, tak by na swojej zwiewności nie straciła. Wystarczy nam do tego zwykły ścieg zygzakowaty, z którym do tej pory nie wiązałam nadziei przy wykańczaniu brzegu tkanin.
Blog Nie jestem modna, ma dziś pierwsze urodziny. Prawie cały rok, byłam wierna tytułowi i trwałam w niemodności.
Z okazji urodzin prezentuję wam pierwszą uszytą przeze mnie bluzkę. Bez wykroju:) Jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektu. Do kompletu również uszyta przeze mnie spódnica z wełny w kolorze fuksji.
Podsumowując pierwszy roku bloga z nowym czytelnym dla odmiany adresem (w porównaniu do poprzedniego lilaanaa) stwierdzam, że najlepszym zakupem jest maszyna Silver Crest, a największą porażką brak nowego aparatu.
Dzwonki sań, renifery. To zwiastowało tylko jedno. Byłam tak grzeczna i Mikołaj postanowił przybyć do mnie osobiście jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Radość zmalała, gdy Mikołaj zamiast prezentu na powitanie przemówił "Na twoim blogu widziałem nową maszynę, muszę z niej skorzystać, pilnie".
Yyyyy co proszę???? Mikołaju, jak to????
"Nie protestuj dziecię, bo pod choinkę nie dostaniesz Milki z ryżem"!
Zestaw bez szaleństw do pracy. Prosta biało czarna sukienka i żakiet w paski, który sprawdziłby się świetnie w zestawie w marynistycznym stylu. Obie rzeczy pochodzą z Cubus.
Anna Czubaszek Idziemy razem łapać fajne chwile? Jeżdzę Tirem, gdy nie ma mnie w ciężarówce - biegam gdzieś w czerwonej sukience. Gdy ją zdejmuję - szyję. Jak nie szyję - celebruje leniwy czas. Ach, i uwielbiam jeść... to mnie gubi. Potem ja gubię kilogramy w podróży.