wtorek, 17 lipca 2018

Po 6 latach - ZROBIŁAM TO!

https://doganiammotyle.blogspot.com/2018/07/po-6-latach-zrobiam-to.html




Zrobiłam to!
Po 6 latach KUPIŁAM SPODNIE!
Tak, ja, kupiłam spodnie.
6 lat 
Żeby przymierzyć coś, przy czym serce zabije mocniej. 
6 lat - tylko sukienki i spódnice.



Galeria.
W planie nie maiłam żadnych zakupów. Towarzysko snuje się po sklepach, oglądam, oglądam. 
Wypatrzyłam czerwone spodnie i rzucam tekst: hej, pokazać Ci jak źle wyglądam w spodniach?
Ach, bo przecież ten mój kompleks, biodra. Za grube, za szerokie, za nie tu gdzie trzeba. Co z tego, że rozmiar 36/38, kompleks ma się świetnie. 
Przymierzam i nagle jest to WOW, miłość od pierwszego wejrzenia, motylki w brzuchu.... wyrywa mnie z tego zauroczenia odpowiedź: co ty chcesz, dobrze wyglądasz.

I kupiłam :)

Wiecie, że wcześniej ani zima, ani ziiima, ani zii zii zii zima, ani kurs na prawo jazdy na ciężarówkę, ani żadne hasanie po górach, żadne remonty, żadne przeprowadzki, nie skłoniły mnie do takiego zakupu.

Kupiłam, będę nosić.


spodnie - Orsay
koszula - second hand
kurtka - Reserved
biżuteria - Pandora



ZOBACZ TEŻ : 
 

https://doganiammotyle.blogspot.com/2018/07/dresowa-spodnica-w-wakacyjnej-stylizacji.htmlhttps://doganiammotyle.blogspot.com/2018/07/rozowa-wakacyjna-sukienka.htmlhttps://doganiammotyle.blogspot.com/2018/06/kobieta-w-ciezarowce-czyli-gdzie-jestem.html#more

https://doganiammotyle.blogspot.com/2018/02/jak-przechowywac-nici-do-szycia-stojak.html

7 komentarzy:

  1. niesamowite, ze 6 lat wytrzymalas.. fajny kolor maja te spodnie! pewnie zapamietasz je na zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry zakup, ładnie na pupie wyglądaja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pupiaste, rzeczywiście mogą podkreślić twoje kobiece kształty.
    Całuski, zapraszam na moja modową stronę :)

    OdpowiedzUsuń

  4. udany zakup, ja uwielbiam spodnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, jestem pod wrażeniem, ja ciągle tylko chodzę w spodniach :) Ale piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wyobrażam sobie życia bez spodni albo przynajmniej szortów. Chociaż chętnie sięgam po spódnice i sukienki. Nie wyobrażam sobie biegania w spódnicy, jazda na rowerze jednak też w spodniach jest o wiele wygodniejsza.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników