Zielona sukienka
Spodnie nie są mi pisane. Tuż przed wyjazdem do Kazimierza Dolnego urwał mi się ząbek w zamku. W świeżo wymienionym zamku, eh... W mojej szafie bez zmian, w ciągu 10 lat kupiłam dwie pary spodni :) A reszta szafy to oczywiście sukienki.
Zielona ze złotymi elementami - zakup idealny. Marka produkuje w Polsce. A z sukiennikami nic się nie dzieje, ani po pierwszym, ani po pięćdziesiątym praniu.



