14go września w Warszawskim centrum handlowym Wola Park byłam na oficjalnym otwarciu sklepu Centro. To sieć sklepów oferująca buty i akcesoria, zawsze zgodne z aktualnymi trendami a co najważniejsze w bardzo przystępnych cenach i dobrej jakości. Na otwarciu prezentowana była jesienna odsłona i kolekcja specjalna przy udziale Natalii Vodinowej. Centro zaprosiło nas także na zakupy a wybór wcale nie był łatwy:)
Na pierwszym planie Julia Pietrucha, a na drugim wielka blogerska debata "które buty wybrać" :) Z Agnieszką i Natalią.
Sesja z tematem: Moda ulicy. Wybrałam niewątpliwy hit sezonu, czyli asymetryczną zwiewną spódnicę w kolorze miętowym oraz luźną lnianą bluzkę. Zestaw ożywiłam fioletowym zegarkiem i jasną torebką z kolorowymi akcentami. Żeby nie było zbyt prosto we włosy powędrowała doczepka z piórkami - idealna alternatywa dla osób, które nie tolerują kolczyków i klipsów.
Tym razem zdjęcia plenerowe w bliskich okolicach Blue City.
Rozjazdy i wyjazdy, wyjazdy i rozjazdy... i tak powstały blogowe zaległości. Dziś więc relacja z najprzyjemniejszego z nich. 20 czerwca w Blue City (Warszawa) spotkałam się z koleżankami blogerkami. Miejscem spotkania był New Yorker. To właśnie ubrania i dodatki z tego sklepu zagrały główną rolę w sesji zdjęciowej. Tematem była moda ulicy. Mimo, że znalazłam kilka retro ciuszków, które same pchały mi się w ręce postanowiłam być wytrwała - jak moda ulicy to moda ulicy. Na zdjęciach z sesji, które pokaże już niedługo, zobaczycie moje modne oblicze, niech Niemodne Polki szykują mi miejsce na swoim blogu - nadchodzę odziana w hit sezonu;) i przyznam że czuję się w nim bardzo dobrze:)
Przybyło 11 blogerek, tradycyjnie (jak już wszystkie zaprezentują się na swoich blogach) opublikuje zdjęcia z sesji z linkami do blogów dziewczyn:) więc nic wam nie umknie.
Jeszcze w swoich żółtościach, ale już już mam w łapkach ten hit sezonu;)
Dziś ukazał się siódmy w tym roku numer Party a w nim artykuł o mnie, Irminie i Jozefinie.
Możecie przeczytać o naszych blogach, o tym co lubimy, co nosimy i o naszej przygodzie w Blue City. Nie ukrywam że jest mi bardzo miło że znalazłam się w prasie o ogólnopolskim zasięgu:)
18 listopada miałam okazję uczestniczyć w drugim spotkaniu "Szafy na szpilkach" w Blue City.
Dzięki uprzejmości PKP zaliczyłam małe spóźnienie, dobrze że zatrudniają fajnych konduktorów (szczególnie jednego) bo inaczej był by foch.
Anna Czubaszek Idziemy razem łapać fajne chwile? Jeżdzę Tirem, gdy nie ma mnie w ciężarówce - biegam gdzieś w czerwonej sukience. Gdy ją zdejmuję - szyję. Jak nie szyję - celebruje leniwy czas. Ach, i uwielbiam jeść... to mnie gubi. Potem ja gubię kilogramy w podróży.